1 2 3
Dziewczyna z marzeniami, grafik z powołania, artystka bez talentu, pisarka tylko chwilami, wampir bez kłów, nadal uczennica, przyjaciółka na zawsze. Witaj w moim świecie.

12.22.2013

Can you love me again?

Wiele osób prosiło mnie o to już dawno temu, ale brak czasu i odpowiednich "narzędzi" do pracy opóźnił wykonanie tej prośby. Świąteczny czas i wiadomość od kolejnej osoby pozwoliły mi wziąć się w garść i zrobić Wam małą niespodziankę. Weszłam na pocztę, wybrałam pierwsze zamówienie, które rzuciło mi się w oczy i... voilà! Jest mi niezmiernie miło ogłosić, że w sieci pojawił się pierwszy filmik ilustrujący tworzenie przez BloodyAnn (we własnej osobie) tła.

Staram się wspierać początkujących grafików, jednak momentami jest to bardzo trudne. Nie jestem szczególnie dobra w tłumaczeniu. Dawno temu opublikowałam kilka instrukcji, teraz tylko odpowiadam na pojedyncze pytania. Niemniej jednak ten filmik nie jest tylko dla osób tworzących grafikę. Zrobiłam go głównie dla tych, którzy kiedykolwiek chcieli zobaczyć jak JA ją wykonuję - krok po kroku, w całej okazałości: od pustego białego tła po finałowy efekt, który trafia do adminów strony.

Zdaję sobie sprawę z jakości video, jednak na początku u mnie wszystko było widać idealnie. Później przy edytowaniu niestety poziom widoczności jakichkolwiek napisów zmalał praktycznie do zera. Jeśli dojdzie do następnego razu, obiecuję to poprawić. Najważniejsze rzeczy, czyli etapowe tworzenie tła, są dostrzegalne, więc mam nadzieję, że nie zawiedziecie się i docenicie moje dobre chęci :)

Nie jestem pewna, czy da się to zauważyć, ale nigdy nie mam pomysłu na nową grafikę. Wszystko wymyślam podczas tworzenia, wklejając nowe rzeczy to tu, to tam. Spontanicznie, czasem wychodzi lepiej, czasem gorzej. Zawsze jestem niezdecydowana gdzie umieścić tekst, jaką wybrać czcionkę i jakie kolory powinny zostać na stałe. Niektóre pomysły są dość zaskakujące i nie potrafię wyjaśnić dlaczego właśnie tak zrobiłam, ale jeżeli tak mi się podoba, to tak zostanie - wolna wola artysty. Zawsze jednak staram się podporządkować detale do tematyki danej strony.


Chętnie zapoznam się z Waszą opinią. Prawda, że wygląda na niesamowicie proste do wykonania? A jakże inaczej, nigdy nie zaprzeczałam! Mam nadzieję, że chociaż kilku osobom spodobają się tajniki mojej pracy! Więcej zdradzać nie zamierzam... A może jednak? Zobaczymy :)

Swój prezent na święta znajdziecie tutaj.


Pozdrawiam adminów strony Nieszczęśliwi Kochankowie z 12 Dystryktu - na tę stronę trafiło, całkowicie przypadkowo, ale mam nadzieję, że tło Wam się spodoba :)
 

Created by Blogger.